Gwiazdy NFL Jason i Travis Kelce ostro krytykują amerykańskich kibiców: „Cholernie kiepskie śpiewy”

Pomimo zwycięstwa USA nad Paragwajem 4:1 pojawiła się ostra krytyka ze strony dwóch gwiazd NFL. Nie jest ona jednak skierowana do drużyny, lecz do rodzimych kibiców.

Przy wysokim zwycięstwie w pierwszym meczu mistrzostw świata rozgrywanych na własnym terenie stadion powinien zazwyczaj eksplodować. Jednak w przypadku zwycięstwa USA nad Paragwajem 4:1 tak się nie stało.

Brak atmosfery jest solą w oku legend NFL, Jasona i Travisa Kelce’ów. W swoim podcaście „New Heights” kierują oni ostre zarzuty pod adresem kibiców amerykańskiej drużyny.

„»Wierzę, że możemy wygrać« to chyba najsłabszy okrzyk bojowy, jaki kiedykolwiek słyszałem” – wspominał były gwiazdor NFL Jason Kelce, nawiązując do wizyty na meczu międzynarodowym. Zastanawiał się: „Po co w ogóle tu jesteśmy?”

Dla zwycięzcy Super Bowl z 2018 roku jedno jest pewne: „To po prostu gówniany okrzyk. Powinien brzmieć: »Wierzę, że możemy was zniszczyć«”.

„Po prostu gówniany okrzyk”

Chociaż stadion SoFi był wyprzedany podczas meczu otwarcia Amerykanów, nie było wielkiej atmosfery świętowania. Przynajmniej tak to widzą Travis i Jason Kelce.

Amerykańscy kibice wprawdzie tworzą pozytywną i wspierającą atmosferę, ale nie wnoszą takiej energii, jak kibice z krajów takich jak Brazylia – uważa Travis, skrzydłowy drużyny Kansas City Chiefs.

Kibice mają swoje zdanie

Okrzykom takim jak „USA! USA!” i „Myślę, że możemy wygrać!” lub po prostu „Dalej, drużyno!” brakuje ostrości, kreatywności i jakiegokolwiek zacięcia przeciwko przeciwnikom.

Zamiast tego są oni bardzo przyjaźni rodzinom i stawiają raczej na pewność siebie i zachętę, a nie na zastraszanie czy humor. Ciekawe jest to, że bracia Kelce nie są osamotnieni w tej opinii.

Amerykańscy kibice mają bowiem podobne zdanie. Na platformie X jeden z użytkowników pisze: „Nasi europejscy przyjaciele całkowicie nas niszczą swoimi okrzykami, wiwatami i piosenkami”.

Inny stwierdza: „Potrzebujemy szerszego repertuaru. „Sweet Caroline” i „Star-Spangled Banner” są co prawda świetne, ale to za mało.”

W piątek o godz. 21:00 USA zagrają z Australią. Być może amerykańscy kibice zdołają jednak stworzyć porywającą atmosferę i sprawić niespodziankę. A także zadowolić braci Kelce.

Author
Published
3 godziny ago
Categories
Ogólne
Comments
No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *