NFL opłakuje śmierć Aldona Smitha. Były pass rusher zmarł w wieku zaledwie 36 lat.
Świat NFL jest w szoku. Były defensywny skrzydłowy All-Pro, Aldon Smith, zmarł w sobotę w wieku 36 lat. San Francisco 49ers potwierdziło tę informację, nie podając jednak przyczyny zgonu.
Smith został wybrany przez 49ers z siódmym numerem w drafcie w 2011 roku i od razu zrobił furorę. Jako debiutant zanotował 14 sacków i 27 uderzeń w rozgrywającego, co zapewniło mu drugie miejsce w głosowaniu na najlepszego debiutanta roku w defensywie. Przełom nastąpił w jego drugim sezonie: 19,5 sacków i 29 uderzeń w rozgrywającego, a do tego nominacja do Pro Bowl i All-Pro oraz rekord klubu 49ers w sezonie, który do dziś pozostaje niepobity.
San Francisco 49ers: Smith często miał konflikty z policją
Tak spektakularny był jego awans, tak tragiczny był upadek. Smith został aresztowany dziesięć razy w ciągu dziewięciu lat. Kilka wykroczeń związanych z jazdą pod wpływem alkoholu, zarzuty nielegalnego posiadania broni oraz powtarzające się naruszenia wytycznych NFL skutkowały długimi zawieszeniami.
W latach 2016–2019 w ogóle nie pojawiał się na boisku. W 2020 roku próbował powrócić do gry w drużynie Cowboys, a w 2021 roku nie powiodła się również próba w drużynie Seattle Seahawks.
W swoim oświadczeniu 49ers stwierdzili, że Smith miał „jeden z najlepszych debiutanckich sezonów, jakie kiedykolwiek widziała NFL”.




Comments
No Comments