NFL: Po ogłoszeniu transferu Baltimore Ravens muszą uzupełnić skład – komentarz

⁠Zatrudnienie Maxxa Crosby’ego to ważny krok Baltimore Ravens. Kolejny powinien nastąpić nieuchronnie. Komentarz.

Okno jest otwarte. Baltimore Ravens chcą je otworzyć jeszcze szerzej.

Ravens mają bowiem wiele planów. Transfer Maxxa Crosby’ego to podkreśla, pomaga w realizacji tych planów, ale może być tylko jednym z elementów układanki.

Tak, niezwykle ważnym, ponieważ wiemy, że „obrona wygrywa mistrzostwa”. Jest to mądrość, która wielokrotnie się potwierdza.

Jednak Ravens muszą postawić kolejny wykrzyknik, dodać kolejny element układanki, aby całość nadal się układała.

Kluczową postacią jest Lamar Jackson.

Lamar Jackson: ogromny cap hit dla Baltimore Ravens

Quarterback ma co prawda kontrakt obowiązujący do 2027 roku, ale ma otrzymać nową umowę. Od tego dokumentu zależy wiele. Jego cap hit wzrośnie bowiem w 2026 roku do 74,5 miliona dolarów.

Są więc dwie możliwości: Jackson otrzyma nową pensję lub jego obecny kontrakt zostanie zrestrukturyzowany, aby przynajmniej w krótkim okresie uwolnić do 38 milionów dolarów. Wtedy jednak okno na 2027 rok byłoby zamknięte, ponieważ jego cap hit wyniósłby 87 milionów dolarów. Jednak nawet w 2026 roku nie będzie można zrobić wielkiego skoku, ponieważ według „Spotrac” Ravens są obecnie na minusie.

Dlatego nowy kontrakt ma priorytetowe znaczenie. Dzięki niemu franczyza upieklaby kilka pieczeni na jednym ogniu, a skutki byłyby daleko idące pod względem sportowym.

Lamar Jackson: nowy kontrakt byłby oświadczeniem

W przypadku osiągnięcia porozumienia Jackson ponownie stałby się najlepiej opłacanym futbolistą. Obecnie jest nim rozgrywający Cowboys Dak Prescott, zarabiający 60 milionów dolarów rocznie. Jackson był nim podczas ostatniego przedłużenia kontraktu w 2023 roku, ale obecnie, z 52 milionami dolarów, zajmuje dopiero dziesiąte miejsce w rankingu wynagrodzeń.

Mógłby ponownie wyznaczyć nowe standardy.

Nie trzeba długo wyjaśniać pozytywnych skutków takiego rozwiązania, ponieważ oprócz wynagrodzenia pieniężnego Jackson zyskałby również ogromne uznanie, które może być dla niego inspirujące.

Mógłby całkowicie skoncentrować się na rozgrywkach Super Bowl i nie musiałby martwić się tym, czy po sezonie 2027 po raz pierwszy spróbuje swoich sił jako wolny agent. Nie można zapominać, że nie ma on agenta, który przejmowałby za niego obowiązki lub troski. Ravens wielokrotnie podkreślali, że chcą nowego kontraktu, teraz muszą „tylko” go zrealizować. 27 miesięcy, które obie strony dały sobie ostatnim razem, nie są tym razem dostępne, jeśli chcą w końcu mieć coś do powiedzenia w sprawie playoffów.

Lamar Jackson: pozytywne skutki dla Baltimore Ravens

Kolejny efekt: Baltimore mogłoby ustawić się finansowo w taki sposób, aby zespół mógł nadal być przygotowany do ataku na Super Bowl. Jednocześnie zainstalowano by w zasadzie nowe okno, które byłoby nie tylko szersze, ale także otwarte na dłużej.

„Można bawić się tymi pieniędzmi, ile się chce, restrukturyzując kontrakty. Ale właśnie tego nie chcemy. Chcemy nowego okna – i Lamar o tym wie” – powiedział w styczniu właściciel drużyny Steve Bisciotti.

Brak porozumienia byłby gorzki nie tylko z punktu widzenia sportowego, ale także międzyludzkiego. Silny sezon 2026 znacznie wzmocniłby pozycję negocjacyjną drużyny. Wszystko to mogłoby co najmniej skomplikować relacje między graczem a drużyną.

A okno mogłoby się ostatecznie zamknąć znacznie wcześniej.

Author
Published
5 godzin ago
Categories
AFC
Comments
No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *