Joe Flacco został niespodziewanie powołany do Pro Bowl dla AFC. Pomimo swojej długiej i pełnej sukcesów kariery, ten doświadczony zawodnik po raz pierwszy weźmie udział w meczu gwiazd.
Przez wiele lat Joe Flacco grał dla Baltimore Ravens na ponadprzeciętnym poziomie rozgrywającego w NFL, a w 2013 roku wygrał nawet Super Bowl. Jednak nigdy nie udało mu się dostać do Pro Bowl – aż do 2026 roku.
Zbyt wielka była klasa jego ówczesnych przeciwników w AFC, takich jak Tom Brady, Peyton Manning, Philip Rivers i Ben Roethlisberger. Również w tym sezonie nic nie wskazywało na przedłużenie kariery Flacco.
Jego statystyki, obejmujące 15 przyłożeń i 2579 jardów, w normalnych okolicznościach raczej nie wystarczyłyby, aby zakwalifikować się do Pro Bowl. Konkurencja była również w tym roku zbyt duża, a Flacco już dawno nie grał na poziomie sprzed dziesięciu lat.
Kontuzje prowadzą do wyboru Flacco
Jednak, jak to ma miejsce prawie co roku, kilku kandydatów wypadło z gry z powodu kontuzji. Spośród trzech wybranych, Josh Allen, Justin Herbert i Drake Maye, ten ostatni gra w Super Bowl, a Allen złamał nogę.
Potencjalni następcy, tacy jak Bo Nix, Lamar Jackson i Patrick Mahomes, również nie wchodzą w grę z powodu kontuzji. W ten sposób 41-latek po 18 latach w NFL będzie mógł w końcu świętować swój debiut w Pro Bowl.
Wraz z Shedeurem Sandersem, który zastąpił Flacco w Cleveland, doprowadził Browns do wyniku 5-12 w chwiejnej ofensywie. Obaj mimo to zagrają w Pro Bowl.




Comments
No Comments