NFL – Dallas Cowboys: George Pickens bierze udział w mini-obozie – „Super Bowl to najważniejsze”

Klub Dallas Cowboys przyznał George’owi Pickensowi status „franchise tag”. Mimo to skrzydłowy bierze udział w przygotowaniach do sezonu.

We wtorek George Pickens pojawił się na mini-obozie Dallas Cowboys. W rozmowie z dziennikarzami 25-latek stwierdził, że nie zamierza dążyć do podpisania długoterminowego kontraktu. Mimo to skrzydłowy chce również pojawić się na lipcowym obozie treningowym.

Pierwotnie niekoniecznie należało się tego spodziewać. Wcześniej Pickens nie brał bowiem udziału w dobrowolnej części programu treningowego Cowboys poza sezonem. Jak powiedział w rozmowie z „The Athletic”, postąpił tak zgodnie z zaleceniem swojego agenta.

Pickens: „Dla mnie liczy się tylko zwycięstwo”

Po wygaśnięciu kontraktu z Dallas Pickensowi przyznano status „franchise tag”, a pod koniec marca podpisał on przymusowe roczne przedłużenie umowy, po tym jak Stephen Jones, wiceprezes drużyny Cowboys, jasno dał do zrozumienia, że nie będzie prowadził negocjacji z 25-latkiem w sprawie nowej, długoterminowej umowy.

We wtorek skrzydłowy przyznał jednak, że nie jest rozczarowany przyznaniem mu „znaku franczyzowego” ani nieudanym przedłużeniem kontraktu.

Jego uwaga skupia się na czymś innym: „Dla mnie liczy się tylko zwycięstwo” – powiedział Pickens. „Jak mówiłem od samego początku: bardzo chcę zapewnić zwycięstwo w Super Bowl grupie chłopaków, którzy jeszcze nigdy tego nie doświadczyli. To dla mnie naprawdę najważniejsze.”

Oto, co mówi główny trener Cowboys, Schottenheimer

Pojawienie się Pickensa nie zaskoczyło głównego trenera Briana Schottenheimera: „Wiem, ile dla niego znaczy ta drużyna, ta szatnia i to, co tu budujemy. Dlatego nie dziwi mnie, że go tu widzę, i bardzo się cieszę, że tu jest”.

Mimo to główny trener wyjaśnia, że Pickens weźmie wprawdzie udział w przećwiczeniu taktyki i ćwiczeniach indywidualnych, ale nie w ćwiczeniach zespołowych.

„Weźmie udział we wszystkich ćwiczeniach symulacyjnych i wszystkich ćwiczeniach indywidualnych, a z treningu zespołowego po prostu go wykluczymy, żeby mógł obserwować. Dzisiaj podczas sesji drużynowej będzie pełnił rolę trenera Pickensa” – powiedział Schottenheimer.

Dodał jednak, że na początku obozu treningowego Cowboys w Oxnard w Kalifornii Pickens powinien być już w pełni gotowy do gry.

Pickens w 2025 roku zaliczy najlepszy sezon w swojej karierze

Gdyby nie podpisał umowy z klauzulą „franchise tag”, Pickens nie musiałby brać udziału ani w mini-obozie, ani w sierpniowym obozie przedsezonowym. Przyjęcie tej klauzuli groziło mu grzywną w wysokości 90 000 dolarów amerykańskich wyłącznie za nieobecność na mini-obozie. Były zawodnik Georgia Bulldogs opuścił dobrowolne treningi, w tym sesje OTA.

W przerwie międzysezonowej 2025 roku Pickens trafił do Cowboys w ramach wymiany z Pittsburgh Steelers, po tym jak pierwsze trzy lata swojej kariery w NFL spędził w drużynie z Pensylwanii. W swoim pierwszym sezonie z niebieską gwiazdą na kasku, we współpracy z rozgrywającym Dakiem Prescottem, zaliczył najlepszy sezon w swojej karierze.

Zajmujący 52. miejsce w drafcie 2022 złapał 93 podania na 1 429 jardów i dziewięć przyłożeń. Były to rekordowe wyniki dla Pickensa, który już w 2023 roku przekroczył barierę 1 000 jardów po podaniach (1 140).

Dallas w piekle limitu wynagrodzeń
Pomimo świetnych wyników pięciokrotny mistrz Super Bowl zdecydował się nie oferować Pickensowi długoterminowego kontraktu po wygaśnięciu jego umowy debiutanckiej – prawdopodobnie również po to, by nie pogarszać i tak już napiętej sytuacji płacowej w drużynie.

Dallas musi wprawdzie zapłacić Pickensowi 27,3 mln dolarów za nadchodzący sezon, ale poza tym nie ma żadnych zobowiązań wobec tego skrzydłowego. To istotna okoliczność, ponieważ już sami Prescott i CeeDee Lamb zablokują w 2027 r. około 122 mln dolarów z limitu wynagrodzeń.

Author
Published
5 godzin ago
Categories
NFC
Comments
No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *