NFL – Los Angeles Rams: Stres związany z Ty Simpsonem? Główny trener Sean McVay zapewnia ciekawy moment PK

Los Angeles Rams zaskoczyli niektórych wyborem Ty’a Simpsona. Trener Sean McVay nonszalancko odpiera ostatnie plotki o konflikcie interesów z Lesem Sneadem.

Wybierając w pierwszej rundzie rozgrywającego Ty’a Simpsona, Los Angeles Rams z pewnością sprawili niespodziankę.

Promptly, dyskusje pojawiły się publicznie, a zwłaszcza na portalach społecznościowych, czy główny trener Sean McVay i generalny menedżer Les Snead naprawdę podążają w tym samym kierunku.

McVay zareagował jednak spokojnie na spekulacje o możliwych nieporozumieniach i żartował w dobrym humorze podczas konferencji prasowej.

„Jak myślicie – czy jestem teraz zły?” zapytał retorycznie obecnych dziennikarzy. „Nie moglibyśmy być bardziej jednomyślni w każdej podejmowanej przez nas decyzji. To mój kumpel„ – wyjaśnił, usuwając wiatr z żagli spekulacji.

McVay zaznaczył, że w czwartek wiele działo się w jego głowie, ale nie miało to nic wspólnego z Simpsonem, ale zdarza się w życiu.

”Nigdy nie było moim zamiarem, aby tak się pojawić, ale czasami mogę być trochę zrzędliwy” – zaznaczył.

McVay wspiera Stafforda

Trener będzie jednak nadal polegał na regularnym rozgrywającym Matthew Staffordzie. „To drużyna futbolowa Matthew”, wyjaśnił jednoznacznie, nawet jeśli Simpson, ze wszystkich ludzi, został wybrany jako pick pierwszej rundy.

„Kiedy nadejdzie czas, że będzie miał szansę zastąpić Matthew, będzie to na warunkach Matthew. Nie chciałem, aby kiedykolwiek zostało to źle zrozumiane, nie zmniejszając podekscytowania Ty’em” – wyjaśnił.

NFL: Szalony moment draftu staje się wirusowy – pierwszorundowy wybór Jets uwierzył w żartobliwą rozmowę telefoniczną

Celem jest teraz, jak powiedział, aby Simpson uczył się od gwiazdy Rams. „Jestem podekscytowany dodaniem Ty’a do zespołu. Jakie to błogosławieństwo dla niego móc uczyć się od Matthew”, widzi idealną konstelację.

Draft Simpsona jest postrzegany jako ryzykowny, ponieważ był w stanie zdobyć stosunkowo niewielkie doświadczenie w grze w college’u. Osoby za to odpowiedzialne nie rozgłaszały swojego zainteresowania, dlatego wielu spodziewało się, że Rams najpierw uzupełnią inne pozycje.

Simpson jest zachwycony szansą: „Spełnienie marzeń”

Oczywiście Simpson chce teraz pokazać, że wybór był słuszny i że pewnego dnia może pójść w ślady Stafforda.

Chce uczyć się zarówno od trenera McVaya, jak i samego rozgrywającego. „On ma odpowiedni kęs… Facet jest kulą ognia. Kocha futbol”, wyjaśnił w odniesieniu do trenera.

Postrzega Stafforda jako wspaniały wzór do naśladowania. „Rzuca piłkę z przekonaniem i nie dba o to, co się stanie”, powiedział pod wrażeniem.

Dla Simpsona przeprowadzka to duży krok, który postrzega przede wszystkim jako szansę: „To spełnienie marzeń, idealna sytuacja. Myślę, że jestem redneckiem w Los Angeles w Kalifornii. Nie mogę się doczekać, aby zacząć”, powiedział, pełen oczekiwania.

Author
Published
3 godziny ago
Categories
NFC
Comments
No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *