Joe Flacco wchodzi w sezon 2026 jako rezerwowy Joe Burrowa, ale weteran nadal widzi siebie jako startera.
Joe Flacco nie przebiera w słowach. Może to wynikać z niezależności finansowej wynikającej z gry w NFL od 2008 roku i wciąż bycia poszukiwanym w wieku 41 lat.
Kickoff rano: ciekawe otwarcie sezonu NFL
Flacco będzie również rezerwowym Joe Burrowa dla Cincinnati Bengals w 2026 roku.
To właściwie nie jest zła sytuacja, jeśli możesz zakończyć karierę w ten sposób. Ale nie dla Flacco, który nadal uważa się za startera. A teraz jasno dał do zrozumienia, że chciałby ponownie zostać liderem zespołu.
Ponieważ nie może zrozumieć, dlaczego zespoły przegapiły szansę podpisania z nim kontraktu jako potencjalnym numerem jeden.
„Uwierz mi, chciałbym być gdzieś tym gościem” – powiedział Flacco, według ESPN. „I myślę, że drużyny są głupie, że nie pozwalają mi być tym gościem.”
Ale to nie wszystko.
Flacco dodał: „Fakt, że nie jestem jednym z tych, którzy gdzieś podpisują kontrakt, tak, to mnie trochę wkurza.” Przynajmniej powiedział też coś pozytywnego o Bengals: „Ale jednocześnie jestem bardzo szczęśliwy, że tu jestem.”
Joe Flacco: Miłe pocieszenie w postaci milionów
Faktycznie zaimponował w sześciu startach dla Bengals w zeszłym sezonie, zastępując kontuzjowanego Burrowa, zdobywając łącznie 1664 jardy, 13 przyłożeń i cztery przechwyty ze współczynnikiem ukończenia 61,7%. To jednak nie wystarczyło, by otrzymać szansę na startera.
Wystarczyło jednak, by podpisać nowy kontrakt z Bengals. Według ESPN zarobi on sześć milionów dolarów i do dziewięciu milionów dolarów z bonusami. Nieźle jak na rezerwowego.




Comments
No Comments