Komentarz NFL – Pittsburgh Steelers zatrudnia Mike’a McCarthy’ego jako następcę Tomlina: stracona szansa

Mike McCarthy zostanie nowym głównym trenerem Pittsburgh Steelers. Decyzją tą właściciel Art Rooney II zraził do siebie fanów. McCarthy bowiem uosabiał ostatnio dokładnie to, co zarzucano jego poprzednikowi Mike’owi Tomlinowi. Komentarz.

Mike McCarthy i Pittsburgh Steelers – na pierwszy rzut oka ma to pewien urok.

Trener pochodzi z Pittsburgha i dorastał jako fan Steelersów. Co więcej, swój największy sukces jako trener NFL odniósł w Green Bay Packers wraz ze swoim ówczesnym gwiazdorskim rozgrywającym Aaronem Rodgersem, który teraz może przedłużyć kontrakt o kolejny rok w Pittsburghu dla swojego dawnego kolegi.

Brzmi jak historia z happy endem, którą NFL tak bardzo lubi, prawda?

Nie do końca. Większość reakcji fanów Steelers na porozumienie z McCarthym w sobotę wahała się między zdumieniem a rozczarowaniem. Atmosfera nowej energii? Natychmiast zniknęła!

NFL: McCarthy również cierpi na blues playoffowy

Problem: ostatnio McCarthy miał dokładnie ten sam problem, co Mike Tomlin w ostatniej dekadzie Steelersów. Po dobrych lub bardzo dobrych sezonach regularnych następowały rozczarowujące porażki w playoffach.

Podczas ostatniego kontraktu McCarthy’ego z Dallas Cowboys w latach 2020-2024 jego drużyna trzykrotnie awansowała do playoffów z dobrym wynikiem 12:5, aby następnie odpadnąć z rozgrywek najpóźniej w rundzie dywizyjnej z powodu przestarzałej i przewidywalnej ofensywy.

Właśnie to zjawisko powodowało od lat rosnące niezadowolenie z Tomlina w Pittsburghu. W przeciwieństwie do Tomlina, McCarthy miał jednak na koncie również dwa całkowicie nieudane sezony zasadnicze.

Tak, McCarthy wygrał kiedyś Super Bowl z Rodgersem i Green Bay Packers. Innymi słowy: udało mu się wygrać tylko jeden Super Bowl z prawdopodobnie najlepszym rozgrywającym NFL w historii, który był wtedy w szczytowej formie.

Steelers zbaczają z własnej drogi do sukcesu

Sygnałem ostrzegawczym dla Steelersów powinno być to, że od czasu odejścia z Cowboys McCarthy nigdy nie był poważnie brany pod uwagę jako główny trener franczyzy NFL, a zamiast tego zatrudniano szereg młodych, ambitnych trenerów. Jego kariera w lidze wydawała się już zakończona. Ale wtedy pojawili się Steelers.

Zatrudniając McCarthy’ego, łamią oni swoją własną, szczególną linię franczyzową: 62-latek jest dopiero czwartym głównym trenerem organizacji od 1969 roku.

Jednak w przeciwieństwie do swoich trzech poprzedników, jest on pierwszym, który ma już za sobą długą karierę trenerską i doświadczenie jako główny trener. Wydaje się, że właściciel Art Rooney II stracił odwagę, którą Steelers wykazali się w swoich poprzednich decyzjach.

Zamiast pilnie potrzebnego nowego początku, mamy teraz nudne „tak dalej” w rzekomym trybie „wygraj teraz”. A przecież właśnie to nie wystarczało Steelersom pod wodzą Mike’a Tomlina. Decyzja ta jest więc straconą szansą.

Author
Published
5 godzin ago
Categories
AFC
Comments
No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *