Sam Darnold wygrywa Super Bowl: rozgrywający, który pokazuje, że nie tylko talent się liczy

W drużynie New York Jets Sam Darnold był wyśmiewany, a teraz wygrał Super Bowl z drużyną Seattle Seahawks. Historia tego rozgrywającego pokazuje, że w sporcie nie zawsze liczy się tylko talent.

Sam Darnold spojrzał na chwilę w niebo – za nim padał deszcz konfetti, przed nim stało trofeum Vince’a Lombardiego. Oczywiście tylko on sam wie, co w tej chwili przeszło przez głowę rozgrywającemu Seattle Seahawks.

Być może jednak myślał o tym, jak szalone historie pisze sport. O tym, że on, który był już uważany za przegranego, teraz należy do ekskluzywnego grona rozgrywających z pierścieniem na palcu.

Być może myślał też o najgorszym momencie swojej kariery, poniedziałkowym meczu New York Jets przeciwko New England Patriots 21 października 2019 roku. Tego wieczoru Darnold zdobył tylko 86 jardów podaniowych i popełnił cztery przechwyty. Jets przegrali 0:33.

Jednak tym, co najbardziej zapadło w pamięć z tego wieczoru, było zdanie Darnolda, które wypowiedział już w pierwszej połowie i które zostało uchwycone przez mikrofon w jego kasku. „Widzę duchy!” – powiedział zrozpaczony rozgrywający.

Sam Darnold poniósł porażkę w Jets i stał się wędrowcem

Mimo że 28-latek wyjaśnił później, co właściwie chciał powiedzieć swoim trenerom, zdanie to przylgnęło do niego jak guma do żucia. Wielka nadzieja Jets, trzeci wybór w drafcie 2018, był tak przytłoczony na boisku, że widział duchy – Darnold nie mógł pozbyć się tych demonów i od tej pory był wyśmiewany.

Jets sprowadzili Zacha Wilsona jako jego następcę, a Darnold od 2020 roku stał się „Journeymanem”. Przez dwa lata wnuk Dicka Hammera – legendarnego kowboja z reklamy Marlboro – był następnie związany kontraktem z Carolina Panthers.

Mimo że czasami osiągał dobre wyniki w Panthers, nie udało mu się utrzymać pozycji startera. Dlatego ten mierzący 1,91 m wzrostu rozgrywający przeniósł się do San Francisco 49ers. Jako rezerwowy Brocka Purdy’ego dotarł do Super Bowl, który jednak 49ers przegrali w lutym 2024 r. z Kansas City Chiefs.

W Minnesota Vikings Darnold po raz pierwszy pokazał swój potencjał

Kolejnym przystankiem była drużyna Minnesota Vikings, gdzie po kontuzji debiutanta J.J. McCarthy’ego rozpoczął sezon 2024 jako podstawowy gracz i poprowadził drużynę do 14 zwycięstw. Po raz pierwszy naprawdę mógł wykorzystać swój potencjał w NFL. Mimo to Vikings postanowili powierzyć swoją przyszłość McCarthy’emu.

Darnold ponownie zmienił barwy klubowe. Tym razem przeniósł się do Seattle, co z perspektywy czasu okazało się szczęśliwym zrządzeniem losu. W osobie trenera Mike’a Macdonalda Darnold znalazł mentora, który wraz z dyrektorem generalnym Johnem Schneiderem zbudował drużynę wokół rozgrywającego.

Po raz pierwszy Darnold nie był tylko rozwiązaniem tymczasowym, ale ważnym elementem struktury drużyny. Macdonald od początku wspierał go, a rozgrywający odwdzięczył się dobrymi wynikami.

„Dzisiaj uciszył niektórych ludzi” – powiedział Macdonald po tym, jak Darnold poprowadził Seahawks do zwycięstwa nad Los Angeles Rams i Matthew Staffordem w meczu o mistrzostwo NFC, zdobywając trzy przyłożenia.

Darnold jest skutecznym menedżerem gry

Rola, jaką ma pełnić Darnold, nie jest jednak rolą supergwiazdy, która samodzielnie wygrywa mecze. Jest on raczej menedżerem gry. I w tej roli zabłysnął również w Super Bowl – 202 jardy podaniowe, przyłożenie, brak przechwytu.

Nie jest to wynik oszałamiający, ale całkowicie wystarczający. Potężna obrona Seahawks zajęła się resztą.

To kolejny dowód na to, że w sporcie nie zawsze chodzi tylko o talent. Zwłaszcza w sportach zespołowych ważne jest, aby być we właściwym miejscu we właściwym czasie i mieć odpowiednich kolegów z drużyny oraz trenerów.

„Niektórzy nazywali mnie szaleńcem, ponieważ zawsze wierzyłem w siebie i miałem duże poczucie własnej wartości. To zasługa moich rodziców, którzy zawsze we mnie wierzyli, dzięki czemu mogłem grać swobodnie” – powiedział wzruszony Darnold po zwycięstwie w Super Bowl.

W deszczu konfetti w Santa Clara zakończyło się egzorcyzmowanie Sama Darnolda, a duchy i demony z początku jego kariery w NFL w Nowym Jorku zostały ostatecznie wygnane.

Author
Published
2 godziny ago
Categories
Super Bowl
Comments
No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *