Liga NFL chce rozpocząć kolejną ekspansję terminarza na nadchodzącym spotkaniu właścicieli. Robiąc to, liga będzie musiała pójść na kompromis – ale robi to. Teraz kolej na zawodników. Komentarz.
Od 2021 roku NFL rozgrywa 17 zamiast 16 meczów w sezonie. Nawet wtedy ta ekspansja była wspierana tylko w ramach protestu.
Teraz liga rozpoczyna kolejną ekspansję sezonu regularnego do 18 meczów. Tym razem jednak musi pójść na poważne kompromisy – i robi to proaktywnie.
Oczywiście logiczne jest, że NFLPA obecnie nadal się temu opiera. Niedawno wybrany nowy dyrektor wykonawczy związku zawodników, JC Tretter, jednoznacznie podkreślił to stanowisko. Ale i oni, podobnie jak NFL, muszą wykazać chęć kompromisu. NFL rośnie i rośnie. Czy to pod względem zasięgu, popytu, towarów, czy nawet międzynarodowej reputacji.
A przede wszystkim liczby na rocznym czeku płacowym graczy również rosną. Jaxon Smith-Njigba z Seattle Seahawks podpisał niedawno kontrakt z roczną pensją w wysokości ponad 42 milionów dolarów.
Nie żeby na to nie zasługiwał. Ale 42 miliony dolarów to kwota dla odbiorcy, która jeszcze niedawno przyprawiałaby rozgrywających o zawroty głowy.
Wszystkie uczestniczące strony ostatecznie czerpią korzyści z NFL. Oczywiście liga chce się rozwijać coraz bardziej. Fakt, że właściciele podejmują decyzje ponad głowami zawodników, na początku brzmi źle. Ale nawet zanim do tego dojdzie, sama NFL poszła na kompromisy nie podlegające negocjacjom.
NFL: Zawodnicy będą chronieni pomimo 18. meczu sezonu
Liga jest oczywiście świadoma, że przesuwa granice tego, co rozsądne. Jeśli nie jesteś kickerem, punterem lub quarterbackiem, nie powinieneś mieć możliwości rozegrania 18 meczów w sezonie.
Planowany jest dodatkowy tydzień przerwy. Rozgrywający Cincinnati Bengals Joe Burrow już wrzucił to do pokoju.
Urzędnicy ligowi prawdopodobnie mieliby niewiele przeciwko temu. Im dłużej trwa sezon zasadniczy, tym lepiej. Wydaje się, że „oferty” ze strony ligi już są – te ze strony zawodników muszą jeszcze nadejść, aby osiągnąć porozumienie.
NFL: Szachy na murawie z lodówkami – również do planowania personelu?
Środek ten zapewniłby również dodatkową głębię taktyczną. Przeciwko któremu przeciwnikowi najprawdopodobniej będziesz w stanie poradzić sobie bez swojego gwiazdorskiego odbiornika lub gwiazdorskiego linebackera?
A może ryzykujesz odpoczynek wszystkich ważnych graczy naraz w 19. tygodniu gry, ponieważ masz już bezpieczny materiał siewny?
Istniałoby wtedy ryzyko zakłócenia konkurencji, ale to już istnieje. Niezależnie od tego, czy sezon trwa 13, 17 czy 25 tygodni, ostatni dzień meczowy sezonu jest zawsze wyjątkowy, ponieważ dla około tuzina drużyn nie ma już o co grać.
Nie jest to jednak kwestia niecierpiąca zwłoki. Kolejna rewolucja terminarzowa wejdzie w życie najwcześniej w 2031 roku. Wtedy kończy się obecne CBA, czyli Collective Bargain Agreement, czyli umowa między związkiem zawodników a ligą.
A kto wie, jak do tego czasu będą wyglądały obroty, pensje i inne wpływy.




Comments
No Comments