Pittsburgh Steelers pokonują Houston Texans w rundzie dzikich kart. Aaron Rodgers wygrywa swój pierwszy mecz play-off od 2020 roku.
Houston Texans awansowali do rundy dywizyjnej playoffów NFL – i prawdopodobnie zakończyli karierę Aarona Rodgersa.
Dzięki silnej obronie, która zdobyła dwa przyłożenia, drużyna trenera DeMeco Ryansa pokonała Pittsburgh Steelers 30:6 (7:6).
W następnej rundzie Texans zmierzą się na wyjeździe z New England Patriots.
Dla Steelers, którzy od 2016 roku czekają na sukces w fazie playoff, sezon zakończył się po dziesięciu zwycięstwach i ośmiu porażkach.
Texans at Steelers: Stroud i Rodgers pod presją
Po puntowych kopnięciach obu drużyn na początku meczu pierwsze punkty zdobył Pittsburgh. Rodgers doprowadził ofensywę do strefy punktowej długim podaniem do D.K. Metcalfa, a kopacz Chris Boswell pewnie wykonał field goal z 32 jardów.
Houston chciało kontratakować „flea flickerem”, ale ta sztuczka obróciła się przeciwko nim: linebacker Steelers Jack Sawyer wybił piłkę z rąk C.J. Strouda, a defensive end Yahya Black przejął ją dla Pittsburgha. Był to pierwszy fumble Strouda i dopiero trzeci Texans w całym sezonie.
Steelers nie wykorzystali jednak tej sytuacji i po pierwszej kwarcie wynik pozostał 3:0.
W drugiej kwarcie ofensywa Texans również zaczęła działać. Podanie Strouda do Christiana Kirka zwieńczyło imponujący 92-jardowy drive (drugi najdłuższy w historii playoffów Houston) – i goście objęli prowadzenie 7:3.
Druga strata piłki Strouda tuż przed własną strefą punktową natychmiast ustawiła Steelers w korzystnej pozycji, ale obrona Texans zapobiegła najgorszemu. Pittsburgh musiał zadowolić się drugim field golem Boswella – 6:7, wynik do przerwy.
Jedna duża różnica w pierwszej połowie: skuteczność w trzecich próbach. Texans utrzymało piłkę w siedmiu z dziewięciu trzecich prób, Steelers nie zamieniło żadnej z sześciu na nową pierwszą próbę.
Obrona Texans decyduje o wyniku meczu ze Steelers
W czym Pittsburgh było lepsze: w ochronie piłki. I odbieraniu jej. Tak było również w pierwszej akcji po przerwie: cornerback Brandin Echols przechwycił podanie Strouda w strefie punktowej – była to trzecia strata 24-letniego rozgrywającego.
Jednak Rodgers nadal miał trudną sytuację: 42-latek nie był w stanie zaliczyć nawet 100 jardów w powietrzu w połowie trzeciej kwarty. Po fumble rozgrywającego, O-Liner Mason McCormick zapobiegł nawet potencjalnemu przyłożeniu Texans. Problemy Strouda również nie ustawały. Młody zawodnik z trudem zapobiegł trzeciej stracie piłki. W następnej akcji rozgrywający znalazł jednak Kirka na 49 jardach – była to najdłuższa akcja meczu. Kicker Ka’imi Fairbairn zamienił dobrą pozycję na boisku na field goal z 51 jardów i wynik 10:6 dla Texans.
Obrona Houston nie poprzestała na tym: na niecałe siedem minut przed końcem Will Anderson wybił piłkę z rąk Rodgersa, a Sheldon Rankings przebiegł z nią 33 jardy, zdobywając przyłożenie i wynik 17:6.
NFL: Niepewna przyszłość Rodgersa po porażce ze Steelersami
W Acrisure Stadium rozległy się gwizdy. I nie ucichły one do końca meczu.
Zamiast comebacku fani w Pittsburghu zobaczyli kolejne przyłożenie Texans przez biegacza Woody’ego Marksa (24:6) i przechwyt Rodgersa (30:6) – taki był ostateczny wynik meczu.
Przyszłość Steelers po odpadnięciu z playoffów jest niepewna. Rodgers ostatnio publicznie kokietował zakończeniem kariery. Na konferencji prasowej po meczu 42-latek powiedział, że nie chce podejmować „decyzji pod wpływem emocji”. Trener Mike Tomlin od dłuższego czasu jest krytykowany za brak sukcesów w fazie playoff, więc jego pozycja również może być zagrożona.




Comments
No Comments