Po zwolnieniu z Miami Dolphins gwiazda futbolu amerykańskiego Tyreek Hill zabrał głos w mediach społecznościowych.
Po zwolnieniu z Miami Dolphins gwiazda futbolu amerykańskiego Tyreek Hill zabrał głos w mediach społecznościowych.
„Podróż trwa dalej. Z głębi serca dziękuję całej organizacji Miami Dolphins, moim kolegom z drużyny, pracownikom, a przede wszystkim Fins Nation za cztery niezapomniane lata” – napisał skrzydłowy.
„Od momentu, gdy wylądowałem w Miami, czułem miłość. Wierzyliście we mnie. Motywowaliście mnie. Świętowaliście ze mną. Ostatnie lata były jednymi z najważniejszych w moim życiu i karierze” – napisał Hill.
„Do moich braci z szatni, którzy przychodzili i odchodzili – dziękuję za zwycięstwa, porażki, wspomnienia, poświęcenia. Razem zbudowaliśmy coś wyjątkowego dla miasta Miami. Do wszystkich moich trenerów i organizacji: dziękuję za to, że motywowaliście mnie do rozwoju i rozliczaliście z moich działań”.
Ogromne podziękowania dla fanów Dolphins
Nie mogło oczywiście zabraknąć podziękowań dla kibiców Dolphins. „Jesteście wyjątkowi. Sposób, w jaki wspieraliście nas tydzień po tygodniu, niezależnie od wyniku – ta miłość była prawdziwa. Czułem ją w całym mieście i za każdym razem, gdy wchodziłem na stadion Hard Rock Stadium. Miami, stałeś się moim domem. Ale podróż nie kończy się tutaj…”.
Każdy rozdział w życiu Hilla nauczył go czegoś: „Ten nauczył mnie umiejętności przywódczych, odporności, a przede wszystkim wdzięczności. Miłość, jaką czuję do tego sportu, jest nie do opisania. I właśnie teraz, poza sezonem, Cheetah po raz pierwszy w historii jest w pełni zmotywowany i skoncentrowany. Cheetah nie zwolni tempa. Nigdy”.
Zwolnienie Hilla było zapowiedziane
To, że straci pracę w Dolphins, było już zapowiedziane. Hill, który w sezonie 2025 doznał poważnej kontuzji kolana i którego powrót na boisko futbolowe stoi pod znakiem zapytania, obciążyłby pułap wynagrodzeń Dolphins w nadchodzącym sezonie kwotą ponad 51 milionów dolarów.
Chociaż zwolnienie Hilla oznacza dla Dolphins stratę w wysokości 28,2 miliona dolarów, to jednak pozwala im zaoszczędzić sporo pieniędzy. W wyniku zwolnienia Hill po raz pierwszy w swojej karierze stał się wolnym agentem.
Ten skrzydłowy jest drugą gwiazdą, z którą Dolphins rozstali się w ciągu kilku godzin. Wcześniej zwolniono już pass rushera Bradleya Chubba. Miami konsekwentnie podąża więc drogą przebudowy po zakończeniu ery trenera Mike’a McDaniela.
Hill przeniósł się do Miami z Kansas City Chiefs w ramach głośnej transakcji w marcu 2022 roku. Szybko stał się groźną bronią, a rozgrywający Tua Tagovailoa wielokrotnie podawał piłki do tego szybkiego jak strzała skrzydłowego.
Tyreek Hill zdominował ligę w barwach Dolphins
Po świetnych latach w Kansas City Hill ponownie rozkwitł w Miami i w 2022 i 2023 roku został wybrany do pierwszej drużyny All-Pro. W 2023 roku był liderem ligi pod względem liczby jardów zdobytych po podaniach i przyłożeń po podaniach.
Nie wiadomo, jak potoczą się dalsze losy Hilla. Jego poważna kontuzja z poprzedniego sezonu, w wyniku której między innymi zwichnął kolano i zerwał więzadło krzyżowe, prawdopodobnie obniży jego wartość. Nie jest też jasne, czy w ogóle będzie w stanie wrócić do gry w sezonie 2026.
Po Chubbie i Hillu Tagovailoa jest trzecią i być może nawet najważniejszą osobą, która będzie zajmować Dolphins w nadchodzących tygodniach. W przeciwieństwie do dwóch pozostałych zawodników, zwolnienie go z powodów finansowych nie jest możliwe, a jedyną opcją, która pozwoliłaby Miami zaoszczędzić pieniądze, byłaby wymiana.
Nowy dyrektor generalny Jon-Eric Sullivan oświadczył ostatnio, że wkrótce zapadnie decyzja, czy Tagovailoa pozostanie w składzie w 2026 roku. Pod koniec minionego sezonu rozgrywający stracił miejsce w składzie i został zastąpiony przez debiutanta Quinna Ewersa.




Comments
No Comments