NFL – Buffalo Bills zwalniają Seana McDermotta: Rozstanie było nieuniknione – komentarz

Sean McDermott ma wielkie zasługi dla Buffalo Bills. Ostatecznie nie spełnił jednak oczekiwań, które sam stworzył. Rozstanie było nieuniknione. Komentarz.

Miłośnicy futbolu, którzy śledzą NFL dopiero od kilku lat, znają Buffalo Bills jako stałego pretendenta do tytułu. Jednak jeszcze nie tak dawno temu ta drużyna była typowym szarym myszoskoczkiem.

Podczas gdy wielki rywal z tej samej dywizji, New England Patriots, z Tomem Brady’m na czele dominował w lidze i budował trwającą prawie dwie dekady dynastię, Bills w AFC East byli blisko, ale sportowo daleko. Potem pojawił się Sean McDermott – i wszystko się zmieniło.

W 2017 roku McDermott objął stanowisko głównego trenera w Buffalo i już w swoim pierwszym sezonie osiągnął coś, co Bills ostatnio udało się w 1999 roku – awans do playoffów. Najpóźniej w 2018 roku, kiedy Josh Allen został wybrany w drafcie i awansował na nowego rozgrywającego franczyzy, Bills stali się stałym pretendentem do tytułu.

Jednak Bills z McDermottem i Allenem nigdy nie wyszli poza status pretendentów. Ponieważ po silnym sezonie regularnym zbyt często następowały rozczarowujące playoffy. W końcu w poniedziałek McDermott został zwolniony. Porażka w rundzie dywizyjnej z Denver Broncos była kolejnym rozczarowaniem.

Tak jak Allen na boisku coraz bardziej stawał się symbolem straconych szans, tak McDermott jest nim na linii bocznej. Los Bills przypomina los Baltimore Ravens, którzy również od lat plasują się w czołówce dzięki świetnemu rozgrywającemu, ale nigdy nie zdołali awansować do Super Bowl.

Play-offy NFL: Bills tracą historyczną szansę

A przecież perspektywy dla Buffalo w tym roku były tak dobre, jak nigdy dotąd. Bez Ravens, bez Kansas City Chiefs, bez Cincinnati Bengals, Allen był zdecydowanie najlepszym rozgrywającym play-offów AFC. Jednak ta historyczna szansa nie została wykorzystana.

McDermott nie był odpowiedzialny za wybór zagrań ofensywnych, ale jako główny trener ponosił odpowiedzialność za mentalne przygotowanie drużyny do przejścia na wyższy poziom. Za zbudowanie genu mistrzowskiego, który właśnie w tym roku umożliwiłby awans przynajmniej do finału.

Po dziewięciu latach na stanowisku 51-latek nie mógł już powoływać się na swoje dotychczasowe osiągnięcia. Sukces w NFL oznacza ostatecznie dotarcie do Super Bowl – zwłaszcza gdy rok po roku jest się jednym z kandydatów. Ostatni krok jest najtrudniejszy, a McDermott nie był w stanie go wykonać.

Podobnie uważa najwyraźniej właściciel Bills, Terry Pegula. „Uważam, że potrzebujemy nowej struktury kierowniczej, aby dać tej organizacji najlepsze szanse na przeniesienie naszej drużyny na wyższy poziom” – powiedział. Z tego punktu widzenia McDermott stał się ofiarą własnego sukcesu, który sprawiał, że oczekiwania były coraz większe. Jego współczynnik zwycięstw był wyższy niż Johna Harbaugha w Baltimore i Mike’a Tomlina w Pittsburgh Steelers. Obaj nie pełnią już funkcji w swoich wieloletnich drużynach – Tomlin dobrowolnie, Harbaugh wbrew swojej woli.

Buffalo Bills: Rozstanie z Seanem McDermottem było nieuniknione

W tym kontekście zwolnienie McDermotta dobrze wpisuje się w obraz franczyz, które sprawiały wrażenie, jakby osiągnęły koniec cyklu. Nikt nie wie, czy Bills z nowym trenerem dotrą do Super Bowl.

Jednak jeśli osoby odpowiedzialne miały poważne wątpliwości, czy z McDermottem kiedykolwiek się to uda – a wynika to ze słów Peguli – rozstanie było jedyną opcją. Josh Allen w maju skończy 30 lat, więc jest to odpowiedni moment, aby spróbować czegoś innego, tuż przed drugą połową swojej kariery.

Jednocześnie jednak następca McDermotta nie będzie miał luksusu budowania przeciętnej franczyzy przez lata. Ktokolwiek przejmie Bills, musi od razu zapewnić maksymalny sukces.

Sam zwolniony trener powinien szybko stać się jednym z czołowych kandydatów na całkowicie szalonym rynku trenerów w NFL. McDermott powinien znaleźć się wysoko na liście, zwłaszcza w przypadku drużyn, które obecnie borykają się z przeciętnością i szukają nowego głównego trenera.

Udowodnił bowiem, że potrafi radzić sobie z przeciętnymi zawodnikami.

Author
Published
2 godziny ago
Categories
AFC
Comments
No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *