Brandon Aiyuk najprawdopodobniej opuści San Francisco 49ers. George Kittle już teraz wzbudza zainteresowanie enigmatycznym ostrzeżeniem.
George Kittle skierował enigmatyczne ostrzeżenie do potencjalnej nowej drużyny swojego dotychczasowego kolegi z drużyny, Brandona Aiyuka, który najprawdopodobniej opuści San Francisco 49ers.
„Ostatni raz widziałem Aiyuka mniej więcej w 6., 7. lub 8. tygodniu. Nie pamiętam już dokładnie” – powiedział Kittle w podcaście „Pardon My Take”. „ „Kiedyś miałem zwyczaj wychodzić rano przed spotkaniami i obserwować go podczas treningu, bo zawsze przychodził wcześnie – i widziałem, jak biegł z prędkością ponad 35 km/h, a potem gwałtownie się zatrzymywał” – wyjaśnił.
Ponieważ jednak minęło już wiele miesięcy, skrzydłowy nie jest pewien, w jakiej formie jest obecnie Aiyuk. „Cóż, wciąż ma to w sobie, a przynajmniej tak było rok temu, osiem miesięcy temu, więc nie wiem dokładnie. Ale myślę, że będzie się dobrze bawił. Będzie się dobrze bawił wszystkim, co się z tym wiąże” – wyjaśnił enigmatycznie.
Aiyuk ostatni raz pojawił się na boisku w 7. tygodniu sezonu 2024, gdzie doznał poważnej kontuzji kolana i od tamtej pory nie rozegrał ani jednego meczu. Nawet przed kontuzją Aiyuk, po wielu udanych latach, rozczarowywał i w całym sezonie 2024 nie złapał ani jednego przyłożenia, osiągając średnio 58,5 jardów.
NFL: Czy Aiyuk przejdzie do Commanders?
Skrzydłowy ma oficjalnie kontrakt z 49ers do 2029 roku, ale obecnie wszystko wskazuje na to, że opuści drużynę. Jako potencjalny nabywca w centrum uwagi znajdują się Washington Commanders.
Tam ponownie zagrałby u boku Jaydena Danielsa, który był jego rozgrywającym już na studiach.
Ostatnio Aiyuk wzbudził również zainteresowanie filmikiem na Instagramie, w którym powiedział: „Zanim położę się spać, chciałem jeszcze powiedzieć: Naprzód, Commanders, naprzód, Commanders, naprzód, Commanders!”




Comments
No Comments