NFL: Czy Maxx Crosby sprawi, że Baltimore Ravens staną się faworytami Super Bowl? Transakcja z trzech perspektyw

NFL wzbogaciło się o spektakularną transakcję: Maxx Crosby przechodzi z Las Vegas Raiders do Baltimore Ravens. Co ta transakcja oznacza dla samego Crosby’ego i dla obu zaangażowanych drużyn? Analiza z trzech perspektyw.

Drugi rok z rzędu jeden z najlepszych pass rusherów NFL zmienia drużynę.

Po transferze byłego zawodnika Cowboys Micah Parsonsa do Green Bay Packers w zeszłym roku, teraz to Maxx Crosby może zmienić układ sił w lidze. Po siedmiu latach spędzonych w Oakland i Las Vegas Raiders, Crosby będzie grał w Baltimore Ravens, które w zamian oddają swoje wybory w pierwszej rundzie draftu w 2026 i 2027 roku.

Jest to transakcja, która wiele mówi o strategii Raiders. Jednocześnie znacząco zmienia sytuację w AFC. Ravens wysyłają tym samym konkurencji nie mniej niż wyzwanie. Sam Crosby otrzymuje możliwość gry w drużynie pretendującej do tytułu w ostatnich latach swojej kariery.

Maxx Crosby: Perspektywa Las Vegas Raiders

Crosby był wybitnym graczem w mało konkurencyjnej obronie Raiders. 28-latek, wybrany w czwartej rundzie draftu 2019 przez franczyzę, która wówczas miała siedzibę w Oakland, był postacią identyfikacyjną i jeszcze w zeszłym roku kilkakrotnie wyraźnie oświadczał, że nie jest zainteresowany opuszczeniem drużyny. Jednak ostatnio jego nastawienie uległo zmianie.

Kiedy Raiders nie wystawili go do gry pod koniec sezonu, ponieważ ich celem było już tylko zapewnienie sobie pierwszego miejsca w drafcie, Crosby przyjął tę decyzję z dość niezadowoleniem. „Szczerze mówiąc, nie obchodzi mnie pierwsze miejsce w drafcie” – powiedział wyraźnie. Relacje między nimi uległy zerwaniu.

W ostatnich tygodniach nasiliły się plotki o transferze dwukrotnego uczestnika All-Pro i pięciokrotnego uczestnika Pro Bowl. Teraz Raiders mieli na stole ofertę, której nie mogli odrzucić. Dodatkowy wybór w pierwszej rundzie w 2026 i 2027 roku daje Las Vegas wszystkie opcje na przebudowę drużyny.

Ponadto Raiders zwiększają swoją i tak już ogromną przestrzeń cap o kolejne 30,7 miliona dolarów. Dzięki temu przed zbliżającym się okresem free agency franczyza ma do dyspozycji ponad 120 milionów dolarów. Zwiększa to jednak ryzyko przepłacania za przeciętnych graczy, aby przyciągnąć ich do Vegas.

Dzięki tej transakcji Raiders wyraźnie skupiają się na przyszłości, a nie na teraźniejszości. W osobach tight enda Brocka Bowersa i running backa Ashtona Jeanty’ego mają do dyspozycji dwóch młodych i potencjalnie wysokiej klasy rozgrywających w ataku, a do tego najprawdopodobniej dołączy jeszcze rozgrywający Fernando Mendoza, który zostanie wybrany w drafcie.

Z nowym trenerem Klintem Kubiakiem, który również należy do ofensywnej strony boiska, i Tomem Brady’m jako liderem w tle, kierunek Raiders jest jasny. Spektakularna ofensywa ma definiować franczyzę, w tym celu najwyraźniej jest się gotowym poświęcić nieco obronę. Przynajmniej na szczycie.

W szerokim ujęciu dostępne są wystarczające środki i amunicja, aby poprawić obronę w ramach wolnej agencji i draftu. Jednak jakość Maxxa Crosby’ego będzie prawdopodobnie trudna do zastąpienia. A jednak wydaje się sensowne oddanie gracza, który gra na poziomie Super Bowl, jeśli sama drużyna jest jeszcze daleko od tego poziomu.

Maxx Crosby: Perspektywa Baltimore Ravens

Ravens wkraczają w nową erę w 2026 roku, zwłaszcza jeśli chodzi o sztab trenerski. Wieloletni trener John Harbaugh został zwolniony po rozczarowującym poprzednim sezonie, a Jesse Minter wnosi do drużyny świeży powiew. Przede wszystkim jednak Minter był i jest jednym z najbardziej ekscytujących trenerów obrony w NFL.

W Los Angeles Chargers 42-latek zasłynął jako innowacyjny trener obrony, który poprawia umiejętności swoich graczy. W związku z tym samo jego zatrudnienie zapowiadało poprawę obrony. Dzięki Crosby’emu zespół zyskuje teraz kluczowego gracza, którego wcześniej nie miał.

Przede wszystkim pass rush Ravens był bezsilny. Wskaźnik presji wynoszący 28,28 procent oznaczał 23. miejsce w lidze, a ponadto tylko 4,31 procent dropbacków przeciwników kończyło się sackiem. W tej kategorii tylko dotknięci kontuzjami San Francisco 49ers wypadli jeszcze gorzej. Było więc jasne, gdzie leży problem.

Aby rozwiązać ten problem, Baltimore zdecydowało się na naprawdę duże posunięcie. Nie chodziło o pozyskanie Treya Hendricksona z wolnej agencji, ale o transfer typu „all-in”. Crosby tuż przed rozpoczęciem sezonu skończy 29 lat, więc powinien mieć jeszcze przed sobą dwa lub trzy naprawdę dobre lata, a może nawet więcej. Ravens widzą swoją szansę na Super Bowl i chcą ją wykorzystać jak najbardziej agresywnie. Jest to zrozumiała strategia, ponieważ również rozgrywający Lamar Jackson niedawno skończył 29 lat. Co prawda rozgrywający zazwyczaj mogą grać znacznie dłużej, ale w przypadku graczy takich jak Jackson, którzy wyróżniają się przede wszystkim swoją mobilnością, szansa ta nie będzie trwać wiecznie. Ravens doskonale o tym wiedzą.

Plan: ofensywa z wysportowanym Jacksonem powinna być zawsze konkurencyjna, a defensywa nie może zawieść. W idealnym przypadku obie części drużyny należą do najlepszych w lidze, co jednak jest trudne do zrealizowania. Ravens pokazują transferem Crosby’ego, że chcą przynajmniej zbliżyć się do tego stanu. Dzięki niemu i Minterowi defensywa powinna zrobić ogromny skok.

Baltimore należało do faworytów już przed rozpoczęciem poprzedniego sezonu, a teraz ten status jest jeszcze bardziej uzasadniony. W AFC North przede wszystkim rozgrywający Joe Burrow z Cincinnati Bengals powinien z niepokojem przyjąć transfer Crosby’ego, ale także reszta konferencji zyskała teraz prawdziwą potęgę jako konkurenta.

Jednak plan ten niesie ze sobą również ryzyko. Bez wyborów w pierwszej rundzie w tym i przyszłym roku, pole manewru Ravens w drafcie jest ograniczone, a przecież na pozycji skrzydłowego jest spore zapotrzebowanie. Nie wiadomo też, czy po podpisaniu kontraktu z Crosbym nadal będzie szansa na zatrzymanie środkowego Tylera Linderbauma. Jedna sprawa została więc zamknięta, ale mogą pojawić się nowe.

Maxx Crosby: perspektywa gracza

Dla samego Crosby’ego jest to szansa na ukoronowanie swojej dotychczasowej, przede wszystkim indywidualnej kariery. Zawsze był uważany za jednego z najlepszych graczy na swojej pozycji, ale z Raiders nie miałby szans na awans do Super Bowl w dającej się przewidzieć przyszłości. W Ravens warunki są znacznie lepsze.

Zwłaszcza, że 28-latek może sam zrobić kolejny krok naprzód. W końcu coaching Mintersa powinien być lepszy niż wiele z tego, czego Crosby doświadczył w ostatnich latach w Raiders. Może poszerzyć swoje horyzonty sportowe i nie wkracza w sezon ze świadomością, że i tak nic nie da się zrobić.

Jednocześnie Crosby nie zostanie legendą franczyzy Raiders. Być może jednak jego odejście przyczyni się do tego, że Las Vegas w nadchodzących latach stanie się kandydatem do tytułu. Fani Raiders byliby mu za to wdzięczni.

Author
Published
4 godziny ago
Categories
AFC
Comments
No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *